Fotoobraz – recenzja

Korzystając z okazji, przetestowałem kolejny produkt firmy Saal Digital. Tym razem skusiłem się na wykonanie fotoobrazu Dibond Butlerfinish. Technologia, w jakiej został wykonany to szczotkowana, aluminiowa płyta kompozytowa o grubości 3 mm, na której wykonano 6-kolorowy druk bezpośredni UV (tradycyjne 4 kolory CMYK uzupełnione o light magenta i light cyan). Bezpośredniu druk UV charakteryzuje się szczególną odpornością na […]

Albumowo…

Najlepszą formą zachowania wspomnień są zdjęcia. Nie te trzymane w setkach katalogów rozsianych po komputerowych dyskach czy płytach CD. O tych szybko zapominamy lub tracimy je na skutek losowych katastrof. Najlepszym sposobem jest tradycyjny album ze zdjęciami. On będzie dostępny w każdej chwili i zostanie z nami na lata…

Zosia

Zosię fotografowaliśmy w Ostrowie. Znajduje się tam stuletni dwór Szweycera otoczony parkiem.  Sporo tu miejsca na zdjęcia. Z jego zalet często korzystają fotografowie par młodych. Skorzystaliśmy i my, by wykonać sesję naszej uroczej „komunistki” 😉

Komunijnie…

Wiosna nie rozpieszcza. Pierwsze tegoroczne komunie sprawiały wrażenie, jakby odbywały się… w grudniu!  Było naprawdę zimno. 7 maja dokumentowałem uroczystość komunijną Patryka, która odbyła się w zajeździe „Jamboł” w Kolumnie. Na plener wykorzystałem zielone zaplecze obiektu. Jako poszło? Patryk to niezły „model”. Mimo zimna dał radę pozować i nie ukrywajmy: jest w tym dobry 🙂 Zdjęcia dostępne […]

Survival Wrak Race – edycja zimowa

Czas nadrobić zaległości, bo… zbliża się kolejny, wiosenny wyścig! 🙂 Pod koniec stycznia całkiem przypadkiem znalazłem się na wyścigach samochodów, które „po zatankowaniu podwajają swoją wartość”. Zabawa całkiem niezła! Czuć adrenalinę. Żałuję, że nie miałem ze sobą dłuższego obiektywu, ale nadrobimy w kwietniu 😉 Mam nadzieję na… błotnisty tor. Fontanny ciapy wydobywające się spod kół […]

Wojtek

Wojtuś swój „Wielki dzień” postanowił przeżyć na spokojnie… Jedynie obserwował bacznie, co też poczyna ten miły „pan w zielonym”. Gdy ksiądz w jego mniemaniu mówił zbyt monotonnie – po prostu zasypiał. Ożywiał się na widok wycelowanego w niego aparatu. Kto wie, może rośnie nam dobry fotograf…? 🙂