Albumowo…

Najlepszą formą zachowania wspomnień są zdjęcia. Nie te trzymane w setkach katalogów rozsianych po komputerowych dyskach czy płytach CD. O tych szybko zapominamy lub tracimy je na skutek losowych katastrof. Najlepszym sposobem jest tradycyjny album ze zdjęciami. On będzie dostępny w każdej chwili i zostanie z nami na lata…

Milena

Pierwsza komunia Mileny to wydarzenie, w którym brałem udział w podwójnej roli. Po pierwsze – jako fotograf. Po drugie, ważniejsze – jako chrzestny młodej damy 🙂

Zosia

Zosię fotografowaliśmy w Ostrowie. Znajduje się tam stuletni dwór Szweycera otoczony parkiem.  Sporo tu miejsca na zdjęcia. Z jego zalet często korzystają fotografowie par młodych. Skorzystaliśmy i my, by wykonać sesję naszej uroczej „komunistki” 😉

Komunijnie…

Wiosna nie rozpieszcza. Pierwsze tegoroczne komunie sprawiały wrażenie, jakby odbywały się… w grudniu!  Było naprawdę zimno. 7 maja dokumentowałem uroczystość komunijną Patryka, która odbyła się w zajeździe „Jamboł” w Kolumnie. Na plener wykorzystałem zielone zaplecze obiektu. Jako poszło? Patryk to niezły „model”. Mimo zimna dał radę pozować i nie ukrywajmy: jest w tym dobry 🙂 Zdjęcia dostępne […]

Wojtek

Wojtuś swój „Wielki dzień” postanowił przeżyć na spokojnie… Jedynie obserwował bacznie, co też poczyna ten miły „pan w zielonym”. Gdy ksiądz w jego mniemaniu mówił zbyt monotonnie – po prostu zasypiał. Ożywiał się na widok wycelowanego w niego aparatu. Kto wie, może rośnie nam dobry fotograf…? 🙂

Chrzest Kubusia

6 listopada w neogotyckim kościele w Kazimierzu miała miejsce uroczystość chrztu Kuby. Młody człowiek był bardzo dzielny. Czasem (na chwilę) tracił cierpliwość gdy znikał jego ulubiony „moniek”. Tylko kto z nas sam nie zanosił się wtedy płaczem…? 😉

Album – najlepszy sposób na zachowanie wspomnień

Fotoalbum, czyli zdjęcia nie do szuflady Było zabawnie: atmosfera wyśmienita, impreza udana, zdjęcia zrobione… Tylko co z nimi teraz zrobić? Najczęściej lądują w katalogu komputera i z czasem ulegają zapomnieniu. Jeśli to było ważne wydarzenie – wywołujemy odbitki, które… lądują na dnie szuflady. A przecież nic tak nie cieszy, jak możliwość przywołania miłych chwil, przeglądając […]

Chrzest Wiktorii

To był Jej dzień… 21 sierpnia malutka Wiktoria otrzymała chrzest. Zwykle maluchy w tym momencie dramatycznie płaczą, a ona? Przyjęła to z uśmiechem, by po chwili po prostu… zasnąć. To się nazywa opanowanie 😉 Kilka zdjęć tutaj, reszta w galerii dostępnej dla Rodziców.